Wróć   TheSims.PL - Forum > Simowe opowieści > The Sims Fotostory
Zarejestruj się FAQ Społeczność Kalendarz

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 23.12.2007, 08:12   #1
berry
 
Avatar berry
 
Zarejestrowany: 08.08.2006
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta
Postów: 236
Reputacja: 11
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Ja nadal będę czytała twoje FS. Szkoda, że uśmierciłaś Erykę Ale i tak fajnie, że zrobiłaś drugie FS, zamiast kończyć na dobre. Uwielbiam Twoją relację z gry. To naprawdę super fotostory.
Pzdr. =*
berry jest offline   Odpowiedź z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stare 23.12.2007, 11:44   #2
Anastazja
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem na Dziwnowo.

Lizek, no cóż jeszcze troszkę a z tego Dziwnowa naprawdę byłoby *****owo. Na szczęście Don już wącha kwiatki od spodu. xP

Dzięki za komentarze i za to, że jednak zostajecie i zamierzacie zaglądać do tego tematu.
Sama jestem ciekawa Waszych reakcji. Ciekawe jak Wam do gustu przypadnie mój shiz. xP
Piszcie wszystko co Wam się nasunie. Spostrzeżenia. Jak zauważycie rażące błędy, szczególnie te merytoryczne. Postaram się albo obronić albo przyznam Wam rację.
Niektórzy pewnie będą się domyślać co będzie dalej. Nic na to nie poradzę.
W prawdziwych książkach też tak jest, że się dedukuje i domyśla dalszych wydarzeń. To nie jest oczywiście książka i nią nie będzie, ale Ci co znają moje FS łatwo mogą wybiec daleko w przyszłość. Ciekawa jestem jak to odbieracie i co da się wyczytać już teraz, na poczet dalszych wydarzeń.
Czy czytając to FS, oczywiste wydają się wam niektóre rzeczy?
Czy może kompletnie nic z tego nie rozumiecie.

To FS to moje takie mini doświadczenie.
Ważne jest jak odbieracie niektóre fakty i czy piszę zrozumiale.
Czy rozumiecie to co piszę?

Dobra powolutku zaczynam.
Czytacie e-maile Tytusa do dalekiego kuzyna Simbada.

e-mail 1

Drogi daleki kuzynie żeglarzu Simbadzie.
Kurde nie wiem jak mam zacząć. Dawno się nie widzieliśmy i tak ogólnie.

Często wspominam dawne piękne czasy. Pamiętasz może zarazę w 700 roku.
Ty, albo najlepsza to była ta dżuma, sto lat później. Oj to był piękny okres w moim życiu. Ciekawe co porabiasz? Miałeś żeglować. Ciągle o tym biadoliłeś i zawsze brałeś robotę na kutrach rybackich.
Ja, mój drogi kuzynie właśnie siedzę w swoim nowym domu i piszę ci co u mnie słychać.

Oj wiele się wydarzyło od czasu kiedy po raz ostatni się widzieliśmy. Kiedy to było? E, będzie już z 1000 lat. Zresztą nieważne. Opowiem ci co porabiałem od czarnego moru w 1007 roku.
Zaraz jakoś tak, tydzień później, kiedy wypadłem ze zgromadzenia Mrocznych Kosiarzy, osiedliłem się w Abrakadabrowie.
Na Alei Wiązów 93 w Dusznym Miejscu rozkręciłem mały i dobrze prosperujący interesik.
Padniesz jak Ci powiem. No słuchaj, ja Twój kuzyn Tytus, zacząłem sprzedawać ciasteczka.
Poznajesz mnie?

Wiesz, fajnie było. Ta Wampirzyca Wilka to bardzo miła simka. Ona handlowała smoczymi jajami. To unikatowy i delikatny towar był.
Obok rozbiła się Kostucha w swoim czarnym płaszczu i zaczęła lodami handlować. Wredny to babsztyl, zawsze mi podkradła jakieś ciasteczko. Jak ją naszło to nawet klientom kosą groziła. A niech ją wirus pochłonie.
W tym samym miejscu, sprzątała Kościdla.

Spodobałoby ci się tam. To miejsce miało swój urok. Dobrze mi się żyło.
Pewnego dnia przez przypadek usłyszałem o nowej zarazie.

- Poważnie? – dopytywała się pięknej simki Kostucha.
- Mamy to jak w banku – trajkotała jak najęta Majka Ćwir – My to z Henrykiem, przeprowadzamy się. Zmieniamy dane osobowe i ukryjemy się. Wiesz, nie mów nikomu – mrugnęła do Kostuchy elegancka jak zawsze Majeczka – Henryk będzie się nazywał Moltimer, czy jakoś tak a ja mam być, Bella.
Pomyślałem wtedy, że Majka będzie mieć imię zupełnie jak te podpaski bella.
Jak nie ryknąłem śmiechem. Słuchaj, a ona wtedy na mnie spojrzała i powiedziała.

- Śmiej się. Ja na twoim miejscu też bym się pakowała – mówiła zupełnie poważnie – Nie wiecie co będzie. Henryk mówi, że to koniec. Koniec nas. Trzeba patrzeć w przyszłość. My się wyprowadzamy do Miłowa. – powiedziała na odchodne.

Ogólnie to wtedy było okropne zamieszanie. Znasz zasady. Dużo simów spotkało się z kosą.
Wredna Kostucha została powołana, musiała zapakować interes z lodami i zbierać swoje żniwa. Wiesz jak bluzgała przy tym. Mnie na szczęście nie powołano, zresztą odzwyczaiłem się już od roli kosiarza. Odnalazłem się w handlu ciasteczkami. Likwidacja simów ruszyła pełną parą.

Kuzynie nie jedno się przeżyło. Prawda? Forsa robi swoje.
Opłaciłem kogo trzeba i tak dowiedziałem się o Dziwnowie.
Zapakowałem resztę kasy, całe 20000 simoleonów i już wyruszałem w podróż, kiedy usłyszałem za sobą głos.
- Mogę iść z tobą?
To była Kościdla. Nie znałem jej za dobrze.
Taka cicha, zawsze w tym fartuszku sprzątała po całym Abrakadabrowie.

A teraz, tak znienacka chce ze mną iść. W sumie obojętne mi to było, więc się zgodziłem, wtedy ona zdjęła ten fartuszek i poszła za mną.

W Dziwnowie wylądowaliśmy jakoś tak na końcu lata.
Na miejscu okazało się że 20000 simoleonów to mało kasy. Po konsultacjach, kupiliśmy pustą działkę i wspólnie z Kościdlą wybudowaliśmy na jej brzegu skromną izbę.

Zamierzamy w przyszłości się rozbudować. Oboje mieszkamy na statusie współlokatorów.
Kiedy weszliśmy do domu, odważyłem się i zapytałem ją o imię.
- Izabella – opowiedziała.
- Tytus, miło mi – powiedziałem podając jej swoją dłoń.

Dom jest skromny, wybudowany zgodnie z zasadami starego porządku.
Mamy możliwości rozwoju, teraz trzeba tylko sobie jakoś radzić. Na razie kończę.

Jeszcze się odezwę.
Twój kuzyn Tytus.

Ostatnio edytowane przez Anastazja : 23.12.2007 - 13:22 Powód: błędy
  Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 12:46   #3
Lizek
 
Avatar Lizek
 
Zarejestrowany: 25.02.2007
Skąd: Ustroń
Płeć: Kobieta
Postów: 273
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Hmmm.
No to już jest zupełnie coś innego, niż wcześniej.
Nie spodziewałam się tego w ten sposób. Nawet nie wiem, jak nazwać, co mnie zaskoczyło.
Zupełnie nie wiem, co napisać. Męczę się z tym od pół godziny.

Co do wykonania:
Napis na zdjęciu, "Głupia Kostucha" jest dosyć trudny do przeczytania - biega mi tu o drugie słowo Podoba mi się, że zajmujesz się również Simami z Jedynki - dzięki temu więcej o nich wiem, bo sama Jedynki nie posiadam.

Błędy - niezbyt istotne, aczkowiek wymienię.
Na samym początku - Drogi kuzynie cośtam cośtam. Po tym zdaniu powinien być wykrzyknik.

Cytat:
Kiedy to było? E, będzie już ze 1000_lat.
Brak spacji i niepotrzebne "e".

Niekiedy brakuje przecinków, ale sama nie jestem pewna, czy są konieczne.

Ogólnie - czekam, aż się rozwinie, bo na razie bardzo trudno mi to ocenić.

EDIT: Kurde, Libby mnie znowu wyprzedziła xP
__________________
ciastko!
karmel!
czekolaaada!


Ostatnio edytowane przez Lizek : 23.12.2007 - 12:48
Lizek jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 12:08   #4
mysza95
 
Avatar mysza95
 
Zarejestrowany: 27.07.2007
Skąd: Łódź
Wiek: 30
Płeć: Kobieta
Postów: 114
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Jestem ciekawa co będzie dalej.Nawet ciekawy pomysł z tymi zdjęciami z Sims 1.Szkoda że ja nie mam takiego talentu :1smutny:.
__________________
"It was an April morning when they told us we should go
As I turn to you, you smiled at me
How could we say no?"
mysza95 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 12:36   #5
Libby
Administrator
 
Avatar Libby
 
Zarejestrowany: 17.01.2006
Skąd: z kabiny F-14 Tomcat
Płeć: Kobieta
Postów: 3,864
Reputacja: 15
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Ciekawe, ciekawe...
Zaskoczyły mnie zdjęcia z The Sims 1. Całkiem fajnie wyszło.
Odcinek(mail) dość krótki, więc niewiele można przypuszczać. Myślę, że Bellę jakoś wciągniesz w to FS. Może nawet Mortimera i Kasandrę sprowadzisz do Dziwnowa? Coś Ty wymyśliła?
Mam nadzieję, że dowiem się, co słychać u innych mieszkańców Dziwnowa...
Jedno muszę przyznać, historia jest inna od wszystkich. Może dlatego, że póki co głównymi bohaterami są dwa szkielety...
Na razie jest dziwnie, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia. Potem pewnie się wciągnę.
Tak przy okazji: napisałaś "ze 1000 lat", powinno być "z 1000 lat".
Pozdrawiam i czekam na więcej! xP
__________________
Libby jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 13:43   #6
Juszes
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Mi sie podoba. Tylko nie wiem który szkieletor to Tytus,a który Izabella (hm. końcówka również Bella). Oh i ah... The sims 1 Wspomnienia się nasuwają xP. Moje jedyne zastrzeżenie, to to: że krótkie! Jeśli chodzi o błędy, to te, które zauważyłam już zostały powyżej wymienione Wyczekuje dalszego ciągu!
  Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 14:05   #7
Anastazja
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem na Dziwnowo.

Cytat:
Napisał Juszes
Mi sie podoba. Tylko nie wiem który szkieletor to Tytus,a który Izabella (hm. końcówka również Bella).
No widzisz też bella. He he he, powiem szczerze że nie pomyślałam.
Co do postaci to rozumiem, że możecie mieć problem z rozróżnieniem.
Dla mnie one sie różnią.

Omówienie.
Izabella Kościdla ma szkielet jaśniejszy i przestrzenie między żebrowe czarne.
Tytus jest koloru ekri, kości ma ciemniejsze, opalizujące, żebra jasne, przejrzyste.
Teraz możecie śledzić, czy Was nie oszukuję

Co do napisów na zdjęciach sim1, to chciałam aby były takie pomazane i domowe.
Cieszę się że jest wam dziwnie, w końcu to Dziwnowo jest.
Dam teraz jeszcze jednego maila. Następnego dam za jakieś trzy-cztery dni.


e-mail 2


Witaj kuzynie Simbadzie.
Jak się czujesz?
Widzisz ja się czuję nawet nieźle. Tydzień będzie jak mieszkam w Dziwnowie.
Niestety muszę Cię poinformować, że z sąsiadów razem z Kościdlą to nie jesteśmy zadowoleni. Wedle zwyczajów odwiedziła nas już grupka simów. Przyszedł taki jeden muzyk Amadeusz. Cały czas jarzył się do mnie i zapraszał do swojego domu na mini koncert.

Podejrzany on coś jest. Taki niby milutki, a jaki egzaltowany. Kościdlę natomiast napastowała i ciągle jej o okolicy trajkotała simka Lola Kowal.
Co mnie interesują inni? Z niejednego pieca chleb jadłem i dobrze wiem, że nie ma co za bardzo angażować się w sprawy społeczne. Jednak wiesz jak jest. Miłym nie zaszkodzi być. Izabella zrobiła jedzonko i razem ze wszystkimi zaczęliśmy się integrować. Dyskutowaliśmy o niczym.

Nawet jak ten Gold zaczął nam pokazywać kroki nowego tańca, to oboje udawaliśmy zainteresowanie.

Najgorszy to ten Waldemar jest. Pajac jeden. Owada mi tutaj udaje i zjadł dużo kanapek, głodomór jeden. Trzeba było dorobić następną porcję.

Goście siedzieli bardzo długo. Było dość sztywno. W pewnym momencie Izabella zaczęła sprzątać. Wiesz to troszkę nie wypada, dom pełen ludu a ona śmieci wynosi.

Głupio mi troszkę było. Zaproponowałem pomoc jednak ona nic się nie odezwała. Złapałem ją za kość ramieniową i powiedziałem.
- Nie jesteśmy w Abrakadabrowie Izabello. Skończ z tym sprzątaniem.
Kuzynie jej to chyba weszło w nawyk. Dość długo sprzątała po domach i tak ogólnie.
- To mnie uspokaja – odpowiedziała i znów zaczęła czyścić wszystko.
Nawet czystą jeszcze toaletę.

Kiedy zaczęła zmywać nie wytrzymałem i pomagałem jej. Żyjemy na równych prawach.

Goście chyba zrozumieli, że coś jest nie tak i poszli sobie.
Późnym wieczorem oboje udaliśmy się spać, do kącika sypialnianego.

Następnego dnia Izabella założyła za domem malutką grządkę z pomidorami.

Pomagam jej w miarę możliwości. Jednak nie ciągnie mnie za bardzo do prac ogrodowych.

Jak pewnie zauważyłeś kuzynie mieszkamy w jednej izbie. Czasami jest to uciążliwe. Często budzę rano Kościdlę kiedy zaczynam sobie ćwiczyć.

Ona nie narzeka. Robi wtedy śniadanie, które później oboje pałaszujemy.

Finansowo idzie nam dobrze. Odkładamy na nowy dom, który będziemy budować obok tej małej izdebki. Widzisz kuzynie, po części dlatego na razie żyjemy w takich troszkę ciasnych warunkach. Jednak nie przeszkadza nam to zbytnio. Sam dobrze wiesz, że pieniądze to nie wszystko. W życiu ważne są inne sprawy. Ja to wiem i Izabella też to wie. Dogadujemy się jakoś. Fajne czasami jest. Kupiliśmy sobie już nową wannę. Na razie nie mamy miejsca w łazience aby ją tam postawić, więc stoi ona w tej naszej izdebce. Kiedy Izabella zażywa kąpieli ja zazwyczaj obchodzę dom w kółko, lub siedzę w toalecie. Raz przez przypadek wszedłem kiedy jeszcze nie zdążyła się cała umyć. Pisku narobiła, zupełnie tak jakbym po raz pierwszy damskie kości widział.

Uparła się też na papugę domową. Teraz łazi z nią wszędzie po domu.

Drogi kuzynie zbliża się weekend. Izabella zaprosiła simów z Klubu Ogrodniczego. Zamierza się do nich dostać szpanując swoimi roślinkami. Ja niestety pracuję w sobotę, więc już niezmiernie się cieszę na brak wolnego czasu. Kuzynie, to ptaszysko to nawet śmieszne jest. Polubiłem je.

Dobra kończę, bo muszę się wyspać.
Napiszę jeszcze Simbadzie. Napiszę na pewno.

Ostatnio edytowane przez Anastazja : 23.12.2007 - 14:13 Powód: literówki
  Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 14:16   #8
Juszes
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Bardzo fajne :-) Po Twoim wyjaśnieniu nie mam już problemów z odróżnieniem bohaterów ^^. Odcinek bardzo fajny... Zastanawiam sie tylko, czemu oni tak wspólnie odkładają na ten dom x)). Rozbawił mnie fragment z wanną ;]
  Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 17:47   #9
Libby
Administrator
 
Avatar Libby
 
Zarejestrowany: 17.01.2006
Skąd: z kabiny F-14 Tomcat
Płeć: Kobieta
Postów: 3,864
Reputacja: 15
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Tak, fragment z wanną jest dobry. Przecież on nie pierwszy raz damskie kości zobaczył. Nieźle to brzmi . Zaczynam się wciągać. Będzie dobrze. Pozdrawiam.
__________________
Libby jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 23.12.2007, 19:14   #10
Lizek
 
Avatar Lizek
 
Zarejestrowany: 25.02.2007
Skąd: Ustroń
Płeć: Kobieta
Postów: 273
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Spojrzenie jednym okiem...

Pierwszy odcinek był dziwny dla mnie, za to ten bardzo mi się podobał.
Taaak, wątek z kobiecymi kośćmi był fajny

Podejrzewam, co się stanie z trupkami, ale wolę nie mówić, bo zrobisz inaczej - na przekór
Czekamczekamczekam.
__________________
ciastko!
karmel!
czekolaaada!

Lizek jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:12.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2023