|
|
#14 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Moi emeryci robią co chcą. Mieszkają oczywiście z dziećmi i wnukami, ale jeśli nie chcą się opiekowawać wnukami to tego nie robią. Chca na emeryturę - idą. Nie chcą to nie. Pragną mieć wnuki to je mają.... chcą rozwijać umiętności to to robią. Rozwijają przyjaźnie i romanse w sposób trudny do opanowania i... umierają bardzo w podeszlym wieku (80-84 dni). Inna rzecz że przez całe swoje życie ani razu nie wypijają eliksiru życia. No bo czy w normalnym życiu jest coś takiego?
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|