|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Uch... to prawda
Mam (a raczej miałem, nie żyje...) międzynarodowego superszpiega. Pracuje 4 dni w tyg. od 9:00 do 13:00. Poczatkowo zarabia malutko (dokładnie nie pamietam ^^). Jak mam zdobyć pieniądze na urządzenie życia temu simowi, jego żonie i bliźniakom?
|
|
|
|
#3 | |
|
Guest
Postów: n/a
|
Cytat:
Wszystko zależy od poziomu umiejętności. Moja simka ma 10 poziom pisanie, kupiona nagroda życiowa znana autorka czy jakoś tam, pisze 1-2 romanse lub arcydzieła tygodniowo i co niedzielę 140 tysięcy (tak jest w tej chwili). Praca w TS3 to kolejna porażka. Możesz dużo pracować, sim będzie ciągle zmęczony i bez pieniędzy, lub nie pracować wcale, rozwijać umiejętności i zarabiać.Pozdrawiam |
|
|
|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: 21.05.2009
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,023
Reputacja: 10
|
Eh ten postęp historii, jak czytam wasze posty to dochodzę do takiego wniosku: czy wyłączysz postęp czy nie, czy zapiszesz grę czy nie to i tak czas u nich leci. I wiecie co to oznacza? ŻE SIMY SIĘ ZBUNTOWAŁY!!!
bigkar - no na pisaniu można sporo zarobić, ale ja jeszcze do takiej sumy nie doszedłem Ale uważam, że ten pomysł z pracą jest dobry, że możesz rozwijać umiejętności i zarabiać lub pracować i być zmęczonym, tak jest różnorodnie. Każdy po pracy ma tylko ochotę walnąć się przed telewizorem Tylko tyle, że w TS3 tak mało się zarabia!!! (w pracy oczywiście).
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zarejestrowany: 08.06.2004
Płeć: Kobieta
Postów: 778
Reputacja: 10
|
Nieprawda... Moja simka przeszła przez całą karierę i jest dość bogata. Właśnie remontuję jej domek. Nie miałam także nigdy problemu ze zmęczeniem. Wszystko zależy od tego, kto jak gra i jak sobie radzi z panowaniem nad simami.
__________________
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
S.J.Lec |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Guest
Postów: n/a
|
A ja miałem nieśmiertelnego sima
Długość życia to było 90, a on miał już ponad 110 Jak chciałem go zabić pożarem, to się nic nie stało, tylko zniszczony sprzęt... :C
|
|
|
|
#7 |
|
Zarejestrowany: 21.05.2009
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,023
Reputacja: 10
|
O a ja znalazłem kolejny błąd. Jak zdechnie rybka w akwarium, (no ewentualnie meduza
) to sobie pływa martwa na powierzchni i smrodek leci z wody. Ale jeżeli następnym razem włączymy grę to ta rybka nadal będzie martwa, smrodek będzie i można będzie ją tylko wyrzucić, ale nie będzie ona już pływać do góry brzuchem na powierzchni wody tylko jakby nigdy nic będzie pływać sobie po akwarium. Ryby zombie normalnie
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zarejestrowany: 18.01.2007
Płeć: Kobieta
Postów: 1,596
Reputacja: 11
|
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Właśnie nie wiem jak, ale ten sim (Leighton Sekemoto) po prostu nie mógł umrzeć
Jego partnerka, moja simka Cloe umarła (a była w tym samym wieku...). Próbowałem go ukatrupić, bo nie zarabiał kasy, bo go zwolnili za oszustwa, ale się nie dało. Zamknąłem go w pokoju bez drzwi i podpaliłem ten pokój, ale się nie dało...Próbowałem go zagłodzić, ale miał prawie wszystkie wskaźniki na czerwono i nic ![]() Poza tym, w duchach cos zmienili... Zamiast straszyć i niszczyć sprzęty jak w dwójce, to przesiaduje całymi dniami siedzi przed telewizorem i sączy soczek z barku
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|