|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 30.01.2007
Skąd: Βιέννη
Płeć: Kobieta
Postów: 576
Reputacja: 12
|
Muszę powiedzieć, że użycie Ivony [w dodatku w wersji bez "u"] w "roli" lektora nie jest najlepszym pomysłem. Już lepiej gdybyś dodawał napisy.
A co do samej akcji... Sławni ze swego majątku Ćwirowie wylądowali na bruku, a stary Mortimer zadaje się "z tamtymi typkami"? To brzmi jakoś nierealnie. No i nieco inaczej wyobrażałam sobie relacje ojciec-córka w domu Ćwirów. No i jak już pisała Invidia dość sztuczne wykonanie.
__________________
Tragedy is when I cut my finger. Comedy is when you walk into an open sewer and die.
- Mel Brooks |
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 25.08.2009
Skąd: ztamtont
Płeć: Kobieta
Postów: 691
Reputacja: 10
|
Też nie znam się na videostory, ale muszę przyznać, że jest kilka nieścisłowści.
Lektor mnie strasznie wkurza, bo mówi tak sztucznie i nie widziałam jeszcze żeby ktoś był tak chamski dla człownka swojej rodziny! (Mówię tu o Mortimerze i Kasandrze.) Historia niby nie jest zła (dobry pomysł z porwaniem Aleksandra). A i przypomniało mi się coś jeszcze: "-Przeciez wygrałam w lotto. -A no tak. Zapomniałam." Jak takie coś można zapomnieć? No chyba że o tym nie wiedziała i tak tylko powiedziała: Aaa zapomniałam. Mam nadzieję, że akcja się rozwinie...
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|