|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 09.04.2009
Wiek: 44
Płeć: Kobieta
Postów: 4,282
Reputacja: 10
|
Ja teraz korzystam ze znacznie mniej grzecznego moda. NRaas Woohooer. Ale nie będę robić offtopu, od tego są inne tematy.
Mam kolejne foty... Byłam na moment w "Kostce Cukru", ale zdecydowałam zostać jednak z Dannym i Janette. Nie nazwałam ich domu, jak znam życie to go nazwę "Szósty Dom"... To w końcu tylko dom. Przy następnej serii zdjęć, Ernest i Mia będą już pewnie martwi. Wiem, przykre, ale przedłużanie życia Simów nie ma większego sensu. Nie podoba mi się to, że Simy równolatki nie umierają mi w tym samym dniu. Przyśpieszę więc zgon drugiego z nich. Danny łowi rybki tuż za domem. Ja bym się bała stać ma takiej skarpie. ![]() ![]() Przyszła do niego Janette, patrzeć jak łowi rybki. Przy okazji urządziła sobie prasówkę. ![]() Danny interesuje się przyszłym potomkiem. ![]() Zaczął się poród! ![]() Trzeba było zawieźć przyszłą mamę do szpitala. ![]() I narodził się chłopiec, Johnny... ![]() Niemowlak leży sobie w łóżeczku. ![]() Pokoik nie jest duży, ale od biedy dałoby się tutaj urządzić jakiś gabinet, siłkę lub dodatkową sypialnię. ![]() Danny zajmuje się dzieckiem. ![]() Narodziny potomka trzeba oblać...
|
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|