|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 02.05.2010
Skąd: Strangetown
Płeć: Kobieta
Postów: 117
Reputacja: 10
|
Przeczytałam wszystkie posty i , rzeczywiście to dziwne że TS3 z całą tą grafiką, otwartym miastem i tworzeniem sima tak szybko sie nudzi.
Jasne że dwójka ma więcej rozszerzeń i przez to wiecej opcji niż trójka. Myślalam sobie że może trójce trzeba dać sznsę i poczekać aż będzie więcej rozszerzeń. Ale to nic nie pomaga! Rozszerzenia też się szybko nudzą. I są takie bez sensu jak tu ktos powiedział. Jest za dużo rzeczy do zrobienia, za dużo opcji dla simów. a jednocześnie mało interakcji między simami. Trójka jest taka nieprzemyślana, chaotyczna. Widać zaraz że nie robili jej ludzie którzy simy znaja i kochają. Widać, tak uważam ,że zrobiona jest dla pieniedzy. A dwójka jest ponadczasowa... ma to COŚ. Dla mnie jest po prost ładniejsza, z dodatkami z sieci moje simy są takie śliczne i każdy inny. I ich potomstwo tez jest sensowne. Ma cechy obu rodziców albo dziadków. Widać rodzinne podobieństwo. I rzeczywiście dwójka daje dużo pomysłów na różne historie. W TS1 też grywam ale raczej z sentymentu. Choć mam wszystkie dodatki i nawet ostatnio dokupiłam Gwiazde bo mi brakowała do kolekcji. Uwielbiam Abrakadabrę i do końca jej nie rozgryzłam. I Jedynka i dwójka to były prawdziwe simowe gry. Trójka jest moim zdaniem nieporozumieniem.
__________________
Live long and prosper |
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|