|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 03.01.2011
Skąd: Castle Rock
Płeć: Kobieta
Postów: 568
Reputacja: 10
|
Hej wszystkim! Weekend się zaczął, ja sobie pograłam, ale niestety ze względu na jakieś dziwne łóżko, na którym (...), a potem sobie lewitowali w powietrzu i nic nie dało się z nimi zrobić nie mogłam zapisać stanu gry. Ale zdjęcia dam, a co! (oczywiście większość <ale nie tylko, haha!> zdjęć będzie z Cass na pierwszym planie, także jak ktoś jej nie trawi niech patrzy 'wybiórczo'.)
W domu La Rougów nic wielkiego się nie działo. Byli zwykli, może poza tym, że MIELI jednorożca. A no właśnie. Mieli, stwierdziłam, iż i tak się tym koniem nie zajmuję, więc lepiej wypuścić go do dziczy, co też zrobiłam. Nikt specjalnie nie płakał. ![]() ![]() Zdarzyło się coś, co mnie rozbawiło, hahha. Rovena staneła sobie przed Astą (gdy ją jeszcze miałam), zrobiła bojowniczą minę i blokowała autobus, haha! 'Mam jednorożca i nie zawaham się go użyć!' ![]() ![]() Wieczorem, gdy Jack odrabiał lekcje.. ![]() Rovena gadała ze swoim chłopakiem.. ![]() A koty załatwiały swoje potrzeby.. ![]() Cassiel wyruszyła na swym różowym motorku by zepsuć przyjęcie P.Zadek. Oczywiście tego nie zrobiła,nie mam serca do takich rzeczy. ![]() ![]() Ale impreza była nudna, więc Cass umówiła się z Jaredem na plaży. ![]() ![]() (Jared, na co Ty tak się gapisz?! :o) ![]() ![]() ![]() Zieeeeeeeeeeeeew.. ![]() Cass widząc, jaki jej partner jest zmęczony, zaprosiła go do siebie na noc. Pojechali jego 'ciężarówką', co według mnie wygląda strasznie romantycznie. ![]() ![]() I tu pojawił się problem. Mianowicie, jako że łóżko jest nieoryginalne zrobiło się pare rzeczy, które pierwszy raz widziałam na oczy.. ![]() No, a potem już lewitowanie z kąta w kąt. :< ![]() ![]() No i tyle. Aaa, jeszcze zdjęcia Cassiel, bo co to byłby za wpis, jakby jej twarzy i min tu nie było? Kocham jej zaciesze! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A tu jest smutna, bo pewna jędza nie entuzjazmowała się razem z nią kotami. ![]() W zamian za to była zła stylizacja, hehhe.. ![]() Uśmiech diabła. ![]() Okej. Tylee. Zgromcie mnie za ilość zdjęć, ale i tak połowy nie wstawiłam, hahah. A to tylko jeden dzień simowy! Prognoza na przyszłość: Jack i Rovena niedługo skończą szkołę. Ah, jak te dzieci szybko rosną.. Może wkrótce coś poważniejszego zdziałam z Jaredem? Kto wie. No, o ile gra mi pozwoli, hahhaa. Dobranoc, czekam na Wasze rodziny. : )
__________________
Just you and I.
|
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|