Wróć   TheSims.PL - Forum > Simowe opowieści > Opowiadamy jak sobie gramy

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 01.02.2014, 23:15   #1
Fallen
 
Avatar Fallen
 
Zarejestrowany: 27.02.2011
Skąd: Mystic Falls
Płeć: Kobieta
Postów: 1,500
Reputacja: 11
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Wieeeelka szkoda, że Amy umarła. Lubiłam ją chyba najbardziej ze wszystkich postaci :C Mi również żal Masona, biedak będzie przez cały czas żył z myślą, że jego żona mu nie wybaczyła.
Mam nadzieję, że niedługo wstawisz kolejny (tym razem może odrobinkę weselszy) odcinek .
__________________
Fallen jest offline   Odpowiedź z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stare 02.02.2014, 15:11   #2
Pink Panther
 
Avatar Pink Panther
 
Zarejestrowany: 05.04.2013
Wiek: 27
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,885
Reputacja: 25
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Dziękuję za komentarze, bardzo miło mi je czytać

Z dedykacją dla osób, w których imieniu występuje litera C

Rodzina Smith
Odcinek 5.
Przeprowadzka

Smithowie nie potrafili dłużej mieszkać w tym domu. Mimo że minął prawie miesiąc, rodzinie nadal wszystko przypominało Amy. Mason postanowił przeprowadzić się do większego, ładniejszego i nowszego domu.






Przyjechali późno w nocy, więc dzieci od razu poszły spać. Okazało się jednak, że pod łóżkiem Samanthy mieszkają potwory i Mason musiał spać tam za nią ;o




Po śmierci Amy Samantha zmieniła się... Nie była już wesołą dziewczynką. Zrobiła się wredna i złośliwa.




Zakładanie pułapek na członków rodziny stało się jej hobby. Często kłóciła się o to z siostrą.


- Co się z tobą dzieje, Sam?! - krzyczała Jane. - Nigdy taka nie byłaś! Jeszcze raz coś mi zrobisz, to powiem tacie!
- A mów mu, zwisa mi to. - odpowiedziała siostra i wyszła na ogródek.


Następnego dnia dziewczyny obchodziły urodziny. Po rodzinnej ceremonii Jane dosiadła się do Masona i zagadała:
- Tato, jest sprawa...
- Słucham? - zainteresował się ojciec.
- Widzisz... Harcerstwo bardzo mi się spodobało i ogólnie lubię sport, wf... Nauczyciel zaproponował mi konkurs i... Wygrałam tato! Wygrałam stypendium w Szkole Wojskowej Fortu Krochmal!
- Żartujesz?! Gratulacje! - ucieszył się Mason na wieść o sukcesie córki.
- Tato, czy mogłabym tam pojechać? Miejscowe liceum nie jest zbyt dobre, a chciałabym pracować w wojsku. Naprawdę się tym interesuję. - namawiała Jane.
Mason był bardzo zdziwiony, ale po przemyśleniu zgodził się. Jane wyjedzie do szkoły z internatem za 2 dni.


Później dziewczyna udała się po coś do sypialni ojca, gdzie spotkała Samanthę.

- Słyszałam, że wyjeżdżasz do szkoły z internatem? Będziesz się bawiła z kolegami w czołgu? - dziewczyna wybuchła śmiechem.
- Czemu jesteś dla mnie taka niemiła? - pytała Jane siostrę.
- Weź skończ wieśniaro. Jak ty się zachowujesz, jak ty wyglądasz? - rzuciła Samantha i wyszła z pokoju.


I oczywiście nastolatki po zmianie grupy wiekowej, czarnowłosa Jane (brzydka jak noc ;o ) i Samantha




Ostatnio edytowane przez Pink Panther : 02.02.2014 - 17:15
Pink Panther jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 21.02.2014, 17:39   #3
Pink Panther
 
Avatar Pink Panther
 
Zarejestrowany: 05.04.2013
Wiek: 27
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,885
Reputacja: 25
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Dzięki za wszystkie komentarze!
Przed Wami nowy odcinek, z dedykacją dla wszystkich stałych komentatorek

Rodzina Smith
Odcinek 7.
Impreza

Następnego dnia Mason pojechał do pracy (swoją drogą, otrzymał awans na stanowisko badacza chorób zakaźnych ). Ale szkoła jest dla słabych, dlatego Samantha postanowiła zorganizować imprezkę w domu. I na początku było całkiem okej, mimo że nastolatkowie chlali bez opamiętania. Ale jeden z jej znajomych przyniósł dragi... Jednak nie było to "tylko" zwykłe zioło. Poza nim również heroina i kokaina, czyli ciężkie narkotyki. "Na szczęście" Sam wypaliła "jedynie" kilka jointów, może będą z niej ludzie?
Gdy Mason wrócił z pracy, doznał szoku. Po całym domu wałęsali się pijani i naćpani nastolatkowie, wszędzie leżały puste butelki, woreczki, strzykawki...





- Samantha, co tu się dzieje?! - krzyczał przerażony tym widokiem mężczyzna.
- Niee... Nie mów! Nis sie nie stao. - mówiła nieświadoma niczego dziewczyna.
Mason zabrał ją do pokoju i położył na łóżku. Pomimo jej zachowania kochał ją nadal tak samo. Później wyrzucił gości córki z domu.



Gdy następnego dnia Samantha wytrzeźwiała i odrobinę przeszedł jej kac, mogli porozmawiać.
- Co to miało znaczyć wczoraj?! Kim byli ci ludzie?! - wrzeszczał ojciec.
- Wyluzuj, gościu. Żadnych szkód nie ma, więc nic się chyba nie stało, no nie? - odpowiadała Sam niewzruszona.
- Dziecko, masz dopiero 16 lat, a pijesz i ćpasz! To nie jest normalne. Wiesz, co by było, gdyby wtedy przyjechała tu policja?
- Przestań, każdy musi się wyszaleć.
- Ale nie w ten sposób! Mam cię już dość! Koniec z komputerem, telewizorem i kieszonkowym!
- Nie masz prawa zabrać mi kieszonkowego! Wychodzę
- Wracaj Samantha! Wracaj! - wrzeszczał Mason, lecz córka trzaskając drzwiami wyszła z domu.
Mężczyzna nie miał siły jej gonić. Był pewien, że niebawem wróci.





Sam pojechała do parku. Chciała trochę odpocząć od ojca. Nienawidziła go. Obwiniała go za śmierć Amy, chociaż to nie była wcale jego wina. Dziewczyna kochała swoją matkę bardzo mocno i nie mogła się pogodzić z jej odejściem.



"Boże, dlaczego zabrałeś kochaną Amy? Oddaj ją, a zabierz tego gnoja Masona!" - modliła się Samantha bujając się na huśtawce.



W międzyczasie Mason stał się wampirem. "Więc rzeczywiście Sarah mnie tym zaraziła..." - rozmyślał.



Natomiast Sam postanowiła ponabijać się z sąsiadów. Uwielbiała obrzucać domy jajkami.



Niestety (albo i stety?) została złapana przez policję. Nawet nie zauważyła, że jest już po północy.



- Sam, gdzieś ty się szlajała tak późno?! - krzyczał Mason na córkę.
- Daj mi spokój... - dziewczyna odepchnęła ojca i poszła do swojego pokoju.



Następnego dnia Mason umówił się ze swoją dziewczyną w epitafium wróżek. Oczywiście mężczyzna opowiedział Sarah o problemach z córką.
- Wiesz... Może wyślesz ją do szkoły z internatem? - zaproponowała.
- Żartujesz sobie? - zdziwił się Mason. - Z kim ja zostanę? Sam?
- Przecież masz mnie. Możemy razem zamieszkać, nie zostawię cię samego. - namawiała Sarah.
Mężczyzna nie wiedział, co o tym myśleć...



Podczas randki Samantha zaprosiła do siebie kolegę poznanego w szkole. Bardzo jej się podobał i chciała go zaprosić na studniówkę. Zgodził się! Spędzili świetne kilka godzin razem.







- Sam, znowu piłaś! - zdenerwował się Mason, gdy po powrocie do domu zobaczył puste butelki.
- Weź skończ... - odpowiedziała córka cynicznie.
- Jeszcze raz to się powtórzy i wyjeżdżasz do szkoły z internatem. Rozumiemy się? - Mason nie był nigdy wcześniej tak stanowczy i groźny. Córka chyba trochę się wystraszyła.




Dziękuję i liczę na komentarze :*

Ostatnio edytowane przez Pink Panther : 21.02.2014 - 17:47
Pink Panther jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 21.02.2014, 18:02   #4
Muffshelbyna
 
Avatar Muffshelbyna
 
Zarejestrowany: 02.03.2013
Skąd: Bayview <3
Płeć: Kobieta
Postów: 634
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Cytat:
Napisał Pink Panther Zobacz post
Ale szkoła jest dla słabych, dlatego Samantha postanowiła zorganizować imprezkę w domu. I na początku było całkiem okej, mimo że nastolatkowie chlali bez opamiętania. Ale jeden z jej znajomych przyniósł dragi... Jednak nie było to "tylko" zwykłe zioło. Poza nim również heroina i kokaina, czyli ciężkie narkotyki. "Na szczęście" Sam wypaliła "jedynie" kilka jointów, może będą z niej ludzie?
Gdy Mason wrócił z pracy, doznał szoku. Po całym domu wałęsali się pijani i naćpani nastolatkowie, wszędzie leżały puste butelki, woreczki, strzykawki...
Swojsko brzmi, hahaha.
Też kiedyś miałam podobny epizod. xDDD
No, ale to było fajne, szalone i nie w moim domu, zresztą... nieważne.

Co do odcinka - podobał mi się, ale mam wrażenie, że był strasznie krótki.
Liczę na jakąś obszerniejszą relację w następnej części.

Przyczyna zachowania Sam jest już nam znana, zresztą tego można było się domyślić. Nadal nie może się pogodzić ze śmiercią matki, więc swoje frustracje, smutki i przede wszystkim agresję przelewa na innych. Postawa trochę nie w porządku, ale jest to jednak pewnego rodzaju obrona przed faktem, że matka już nie żyje. No... nie wiem, jak to ładnie ubrać w zdanie.

Mam nadzieję, że Mason nie wyśle Sam do internatu.
Chociaż, w sumie... może jej to wyjść na dobre.
Lepiej unikać używek (szczególnie w simsach! ).

Czekam na kolejny odcinek.
Muffshelbyna jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 21.02.2014, 18:08   #5
Diana
Moderator
 
Avatar Diana
 
Zarejestrowany: 22.09.2012
Płeć: Kobieta
Postów: 1,528
Reputacja: 49
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Szybko wstawiłeś kolejną część, nie spodziewałam się. xD
A więc Mason jest jednak wampirem... Przyznam, że wygląda o niebo lepiej. No no no, Samantha nieźle narozrabiała. Pewnie w końcu pojedzie do szkoły z internatem, tak przypuszczam. ;D

Edit: @up: XDDDDDDDDD
__________________
Diana jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 21.02.2014, 18:39   #6
Izzie
 
Avatar Izzie
 
Zarejestrowany: 07.02.2014
Wiek: 32
Płeć: Kobieta
Postów: 49
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Cytat:
Napisał Pink Panther Zobacz post
Następnego dnia Mason umówił się ze swoją dziewczyną w epitafium wróżek.
Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy. Chyba chodziło Ci o Arboretum w Ogrodach Wróżek? Epitafium można wyryć zmarłemu na grobie.


Co do samego odcinka, aż mi ciśnienie skakało jak go czytałam, nie znoszę takich dzieciaków, które myślą, że wygrały życie i wszystko im wolno.
Mimo to w sumie szkoda, gdybyś wysłał Sam do internatu, bo zostałby tylko Mason ze swoją dziewczyną, co mogłoby być trochę nudne. Zwłaszcza, że jako wampiry coś ciekawego mogliby robić raczej tylko wieczorami i nocą. Swoją drogą Mason jako wampir nie do końca podoba mi się z tymi oczami, wolałam go z ciemnymi tęczówkami. Czekam na ciąg dalszy, może ten zakochaniec od Sam okaże się jakiś normalniejszy i wbije jej trochę rozumu do głowy, skoro jej ojciec nie potrafi.
__________________
[img]http://i57.************/bj9uv6.png[/img]
[img]http://i61.************/v5xz4j.png[/img]
Izzie jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 21.02.2014, 18:43   #7
Pink Panther
 
Avatar Pink Panther
 
Zarejestrowany: 05.04.2013
Wiek: 27
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,885
Reputacja: 25
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Cytat:
Napisał Izzie Zobacz post
Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy. Chyba chodziło Ci o Arboretum w Ogrodach Wróżek? Epitafium można wyryć zmarłemu na grobie.
Faktycznie, pomyliłem się ;D Chodziło mi o to Arboretum

Cytat:
Napisał Izzie Zobacz post
Co do samego odcinka, aż mi ciśnienie skakało jak go czytałam, nie znoszę takich dzieciaków, które myślą, że wygrały życie i wszystko im wolno.
Cieszę się, że udało mi się wywołać u Ciebie jakieś emocje podczas czytania, zawsze zależało mi na tym, żeby moje opowiastki czytało się z "zapartym tchem"

Cytat:
Napisał Izzie Zobacz post
Mimo to w sumie szkoda, gdybyś wysłał Sam do internatu, bo zostałby tylko Mason ze swoją dziewczyną, co mogłoby być trochę nudne. Zwłaszcza, że jako wampiry coś ciekawego mogliby robić raczej tylko wieczorami i nocą.
No właśnie! Nie brzmi zachęcająco?

Cytat:
Napisał Izzie Zobacz post
może ten zakochaniec od Sam okaże się jakiś normalniejszy i wbije jej trochę rozumu do głowy, skoro jej ojciec nie potrafi.
Był na imprezie dwa dni wcześniej, więc nie licz na to, że jest normalniejszy...

Dziękuję za komentarz
Pink Panther jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02.02.2014, 18:15   #8
Diana
Moderator
 
Avatar Diana
 
Zarejestrowany: 22.09.2012
Płeć: Kobieta
Postów: 1,528
Reputacja: 49
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Fajny mają ten nowy dom. A Mason chyba ani razu od początku OJSG nie zmieniał ubrań, hm?
Jane przypomina mi Amy. ;D Samantha jest bardzo ładna jako nastolatka.
__________________
Diana jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02.02.2014, 18:22   #9
Pink Panther
 
Avatar Pink Panther
 
Zarejestrowany: 05.04.2013
Wiek: 27
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,885
Reputacja: 25
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

Dom pobrany z giełdy wymiany, mogę wstawić linka, jeśli ktoś by chciał

Dzięki za komentarz I rzeczywiście nie zmienił ubrań xD
Pink Panther jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 02.02.2014, 18:44   #10
mystically_mad
 
Avatar mystically_mad
 
Zarejestrowany: 31.07.2013
Wiek: 27
Płeć: Kobieta
Postów: 80
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Historie Różowej Pantery =)

No no no ciekawie się zapowiada Wredota Sam
mystically_mad jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:27.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2023