|
|
#8 |
|
Zarejestrowany: 09.08.2007
Płeć: Kobieta
Postów: 859
Reputacja: 14
|
Jak Ja się cieszę, że tutaj trafiłam. Od przeczytania pierwszego punktu w pierwszym poście wiedziałam, że Twoje opowiadanie mi się spodoba. Bardzo lubię grę bez internetowych dodatków, kiedy simy wyglądają jak simy. W czasach dwójki miałam co prawda trochę tego w swojej grze, ale były to jedynie rekolory oryginalnych obiektów oraz rośliny. Maxis górą
![]() A co do samego opowiadania ... W końcu trafiłam na opowiadanie, które faktycznie jest opowiadaniem, jest czymś więcej niż tylko podpisanymi zdjęciami z gry. Podoba mi się jak piszesz, jak opowiadasz o życiu simów. Mam wrażenie, że gramy podobnie i chyba, między innymi dlatego, tak bardzo spodobało mi się Twoje opowiadanie. Obie części bardzo przyjemnie się czyta, a opisywanie historii miłości przez małżonków po prostu jest świetne. W kilku zdaniach wyraziłeś istotę prawdziwej miłości. Kiedy okazało się, że Żaneta zginęła w pożarze, aż zrobiło mi się smutno. Czekam na dalsze losy tej rodziny
__________________
OJSG: Życie simów według Irbis *** Trzeci dom Patrycji i Antoniego. *** Życie rodziny Wichura: Część 22 |
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|