|
|
#17 | ||||||
|
Zarejestrowany: 09.05.2013
Wiek: 29
Płeć: Kobieta
Postów: 218
Reputacja: 33
|
Odcinek przeczytałam wczoraj rano tuż przed wyjazdem na uczelnię, a potem zupełnie nie miałam sił komentować xD Mózg mi blazował, po intensywnej nauce przed kolosem (opłacało się, zdałam xd)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() No, a teraz właściwa część komentarza do odcinka Co tam piętnaście godzin. Ja osobiście znam kilku rekordzistów co to u nich trzysta było normą . Te kłótnie Błażeja i Czarka są jak wojny tytanów. Takie dwie silne osobowości stające naprzeciw siebie Ohoho, Czaruś to już się powołuje nawet na drzewo genealogiczne! A Marlena to taka dobra duszyczka między nimi. Spokojniejsza, bardziej stonowana, a kochająca ich całym sercem.Cytat:
Ale przynajmniej mamy o czym czytać xdAhaha, Ich Czworo Młodzi fajnie razem wyglądają na tej scenie Łucja jest liderem grupy? Bo wygląda na takiego i to ona trzyma hajs No, nie dziwię się, że Nikola wpadła Domańskiemu w oko Umawiają się na przedpołudnia? Wyczuwam kolejne wagary! Przyrodni starszy brat powiadasz? To mnie zaskoczyłaś Rozmowa Marleny i Czarka trochę łamie mi serce Widać, że Młody kocha mamę z całego serca (tatę pewnie też, no ale musi to do niego dotrzeć) i nie chce dla niej źle... Jak zawsze Domańscy umieją wykorzystywać sytuacje przy huśtawkach Cytat:
Jedynie rozbudzasz ciekawość xDWiedziałam, wiedziałam, wiedziałam! Wiedziałam, że Kora i Iwo będą w końcu razem! Znaczy dobra, wiem, że są, w końcu małżeństwo, mają dziecko itd. można by wymieniać jeszcze przez chwilę. Aczkolwiek nareszcie wszyscy wszystko zrozumieli i sobie wyjaśnili Cudownie! Czytając ten wątek w tym odcinku nieustannie szczerzę się sama do siebie, tudzież do monitora xdAle Ercia ślicznie wyrasta! Abraś ma superowe imię i przypomina mi któregoś Twojego sima, ale jeszcze nie doszłam do tego którego Kochany z niego przyjaciel O jaaaaa, Aki! Kochaniutki jest, no doprawdy! A Bohdan podpatrzył chyba fryzurę u detektywa Rutkowskiego... W sumie nie dziwię się, że Kora i Kira tak zareagowały na wieść o romansie żony ich brata/syna. Szkoda mi Eryki Nie wyobrażam sobie, co takiego musiała przeżywać, gdy myślała o tym, że matka nie traktuje jej jak córki. Cytat:
Kryspin jest takim kochającym tatusiem, że aż łezka w oku się kręci. A teraz tyle kłopotów na niego spada. To więzienie, brak możliwości normalnego życia, zdradzająca go żona, o którą wciąż się martwił Aż sama zaczynam się o niego bać!
|
||||||
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|