|
|
|
|
#1 |
|
Guest
Postów: n/a
|
No a ja mam z dyrkiem inny problem... zaprosiłam go. Moja Simka Andżela akurat była w ciąży i gotowała wystawny obiad, a tu nagle bach! Rodzi! Dyrektor coś tam pokrzyczał, jakieś tam "Dawaj! Dawaj" itp, a potem.... wsysło go!
I co? Przeprowadzka (b.chętnie )
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|