|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
ja wyprawiłam wesele młodej parze i świetnie się bawili... ale w pewnym momonecie jeden gość zmarł, a po chwili też matka panny młodej
heh no i stypa się zrobiła wszyscy płakali i wyłączali muzykę gdy im włączałam prawdziwa żałoba
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|