|
|
#27 |
|
Zarejestrowany: 05.12.2008
Płeć: Mężczyzna
Postów: 764
Reputacja: 10
|
Ja wolę grać bez kodów. Mój Mefjó Fankczanghank jest już na 10 poziome w karierze naukowej. Od razu, kiedy go stworzyłem zacząłem rozwijać umiejętności ogrodnictwa, wędkarstwa, majsterkowania i pisarstwa. Mefjó napisał już 22 książki i dostaje za nie ponad 10000 simoleonów, w pracy zarabia ponad 3000 simoleonów. Kiedy dużo pieniędzy się nazbierało, Mefjó wykupił udziały w kinie, telewizji, w tym złodziejskim, w spa, w restauracji, księgarni i sklepie. Pieniędzy wystarczyło na tyle, że wykupił SPA i jest jego własnością. Zarabia na tym 15.000 Simoleonów, na książkach 10000 w pracy 3000 i ma kasy dużo, więc zmieniłem mu dom z rudery na mini dworek, a teraz wyjadę z nim na długie wakacje gdzieś.
Kody są głupie. Gra staje się nudna z nimi. |
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|