|
|
#11 | ||
|
Zarejestrowany: 30.01.2007
Skąd: Βιέννη
Płeć: Kobieta
Postów: 576
Reputacja: 12
|
Cytat:
Cytat:
Ogólnie opisując Gabrielle cały czas powtarzałaś tylko "Gaby". No ok, nie cały czas ale przy wymianie dialogów z Jackiem ![]() A tak ogólnie to wzrosła moja antypatia do Vanessy. Już bym się nie czepiała, gdyby, stojąc w tym oknie, powiedziała: "Kompletnie nie dba o swoją rodzinę". Ale nie, on nie dba o swoją egoistyczną żonę, której córka jest całkowicie obojętna. Chociaż widzę, że Jack miałby ochotę kłócić się z nią w tej kwestii, ale nie robi tego ze względu na córkę. No właśnie, szkoda, że w tym odcinku nie pojawiła się Rose. Cóż, strasznie szkoda mi Gaby. Wiem jak to jest być nieśmiałkiem. A te skrzydełka ma naprawdę ładne ^^ Zastanawia mnie jeszcze, czy ostatnie zdjęcie bonusu to jakaś zapowiedź, czy zrobiłaś je tylko tak dla zabawy? (Powiedz, że to zapowiedź, powiedz, że to zapowiedź, powiedz, że to zapowiedź ;D) A, no i zauważyłam, że Jack zyskał nowe plany na ścianie ^^. Próbowałam jeszcze coś znaleźć, ale naprawdę nie ma nic co pasowałoby do tematu. Jedyne co udało mi się jeszcze znaleźć to jakieś plany architektoniczne, ale poza tym nic :/ Może jak mnie najdzie ochota to poszperam jeszcze na azjatyckich stronach (z nadzieją, że nie przejrzałam jeszcze wszystkich Dodam jeszcze że... strasznie krótki był ten odcinek! Czytam, czytam, wkręcam się coraz bardziej, a tu nagle... koniec?! Jeśli tym razem każesz mi tak długo czekać na kolejny to już naprawdę nie będzie fair. Ps. Na ostatnim bonusowym zdjęciu krzesło wchodzi w stół (taki jeden mało istotny fakt
__________________
Tragedy is when I cut my finger. Comedy is when you walk into an open sewer and die.
- Mel Brooks Ostatnio edytowane przez Sandy : 02.06.2010 - 17:59 |
||
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|