|
|
#19 |
|
Zarejestrowany: 22.10.2007
Płeć: Kobieta
Postów: 728
Reputacja: 11
|
Zaczęłam grać w TR od 4. części, czyli Last Revelation. Byłam mała i się bałam trochę, nie będę ukrywać
Później zakochałam się w Legendzie, ale strasznie szybko ją przeszłam (100% gry ukończone w okolicach tygodnia...). Anniversary też niczego sobie, ale najgorsza z serii jest ostatnia część, czyli Underworld. Nie dość, że Lara wygląda jak babochłop, to jeszcze Natla i Amanda jakieś dziwaczne i cała ta fabuła, niby kontynuacja Legendy... Szkoda gadać. Jedynie sobowtór Lary mi przypadł do gustu z całej tej gry.Niby te nowe części lubię najbardziej, ale te z serii "classic" mają jednak ten niepowtarzalny klimacik
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|