|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
No cóż masakra siekierką w jakimś stopniu była...
Strasznie współczuję Li Mei, nie musiała się wyżywac od razu na Marco, no ale rozumiem szok itp. Alia to cwana jest kobitka I jestem ciekawa co rozwinie się z tą babką z ogrodu. Oczywiście świetny odcinek, czekam na następny, i życzę powrotu do zdrowia!
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|