|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 06.07.2009
Skąd: Gdańsk
Wiek: 29
Płeć: Mężczyzna
Postów: 249
Reputacja: 10
|
Odcinek świetny chociaż bardzo przewidywalny. Ubolewam nad brakiem scen łóżkowych.
Max zachowuje się podejrzanie... Jak dla mnie to on również siedzi w tym po uszy, a że jest jedyną osobą, której Li Mei może zaufać to ukrywa swoje prawdziwe zamiary, chociaż stuprocentowej pewności nie mam. Już nie raz udowodniłaś, że potrafisz zdziwić czytelnika. A co w końcu z tym Chrisem? Dlaczego pomaga Dantemu skoro on do niego strzelił? I jak to się stało, że nie umarł wtedy w tym samochodzie? WIEDZIAŁEM, ŻE TO BĘDZIE CHRIS!!! A co do Emanuelle i Dantego to pozostawię ich bez komentarza, bo są tak porąbani, że aż nie wiem co mogę na ich temat powiedzieć.
__________________
indywidualnyobserwator.blogspot.com |
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|