|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Noi mój odcinek:
Odcinek8ostatni Tak minęły juz dwa miesiące Ania nie pezjmowała sie tym co oni o niej muwią ,ale wciąz czuła sie okropnie. Zdobyła wielką sławę ale wciąż miała jakieś przeciw stawienia losu. Jej zycie takie było. Matka siedziała w więzieniu,a ojciec ozenił sie z sąsiadką. Wszystko potoczyło sie dobrze ,ale nie do końca. Gdy Ania ozeniła sie z Mariuszem okazało sie ze Panie zaproszone gadały: -...taki tupet ,coś takiego, jak on mógł zrobić jej costakiego, przeciez ona była poządna na wszystkich... -Dokładnie -przutakiwała druga kobieta ,ciotka Mariusza. Ania zastaniawała sie tym co jest ale,przecież. Po mięsiącu okazało sie ze Ania ma urodzić dziecko i prosze urodziła syna i dbało o sławę i o syna i o swoją miłość. Była bardzo szczęsliwa i nagle w gazecie pojawiło sie : [SIZE=7]Nie do wiary "wypadek ,który wszystko zniszczył[/SIZE] W czoraj w małym wypadku domowym zgineła pięka,udzciwa ,miła i popularna i lubiana gwiazda Anna M.....wszyscy sa wcząsnięci i rozpatrzeni....... Przypominamy ze Anna M. miała dziecko ,które osierociła Pan Mariusz jej mąz niechcę podjąć sie opieki nad dzieckiem i domem ,potrzebuje opieki psychologa. |
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|