|
|
#10 |
|
Zarejestrowany: 10.06.2012
Wiek: 31
Płeć: Kobieta
Postów: 519
Reputacja: 22
|
Dziękuję moi drodzy za komentarze :*
Emily urodziła drugą dziewczynkę, Isobel. Nickowi było bardzo smutno, wciąż miał nadzieję na syna, ale gdy zobaczył Isobel zaraz po narodzinach, nadzieja odeszła na zawsze. Meredith tak bardzo spodobało się sprzedawanie ciasteczek że zaczęła to robić codziennie po szkole.. Wracała po 15, szybko odrabiała lekcje z mamą ![]() A potem prowadziła swój mały biznes ![]() ![]() - Po ile ta waniliowa.. - Po 8 simoleonów Robiła to z taką pasją że nie mogła się doczekać aż znów zacznie sprzedawać. W międzyczasie w szkole robiła plany na przyszłość, wymyślała nowe przepisy. A w domu je praktykowała Po udanym dniu sprzedaży częstowała rodzinę swoimi wyrobami.. ![]() Emily wiedziała że jej córka na pewno nie odziedziczyła talentu do gotowania po niej. Nick zabierał swoją żonę codziennie na miłe spacery, wiedział że jest jej ciężko i że chciała wrócić do pracy. Obiecał sobie że gdy mała Isobel podrośnie sam pomoże jej znaleźć pracę. ![]() ![]() A mała Meredith cieszyła się swoją niewinnością i tym że to nie ona musi w nocy wstawać aby zmienić śmierdzącą pieluchę siostrze mimo tego że dzieli z nią pokój ![]() ![]() Meredith zdecydowała się podłożyć ojcu pułapkę pod poduszkę. Prosiła go aby poszedł z nią na plac zabaw ale ten wolał oglądnąć mecz ![]() Emily postanowiła zrobić renowację ze swoim wyglądem. Długo zastanawiała się czy przemalować włosy, na jaki kolor i jaką zrobić fryzurę. Myślała nad przemalowaniem włosów na rudo, ale skończyło się tylko na zmianie fryzury. Po wizycie u fryzjera, wybrała się do klubu. Tam spotakała swojego byłego chłopaka z czasów szkoły, Iana ![]() A mała Isobel miała w środę urodzinki. - Niech żyje nam.. - słowa nic nie mówiące małemu dziecku, sprawiały jej wielką radość. Po urodzinach, dziewczynka postanowiła się pobawić ![]() Meredith cieszy się ze swojej siostry, mimo tego że tak samo jak ojciec chciałaby mieć brata ![]() Sobotnie popołudnie stało się dniem, którego Meredith tak długo nie mogła się doczekać. Nick zabrał ją do parku ![]() ![]() Wieczorem, wszyscy zjedli razem obiad. Nawet mała Isobel zajadała się daniem które przygotował jej ojciec. Nick ugotował zupę pomidorową ![]() Po posiłku rodzina spędziła razem czas w salonie ![]() W poniedziałek Nick sprawił żonie ogromną przyjemność. Pomógł jej poszukać pracy i Emily dostała pół etatu w księgarni. Nie był to szczyt jej marzeń, ale zawsze mogła trochę odpocząć od domowego gwaru. Emily była taka szczęśliwa ![]() Że postanowiła zabrać Nicka do klubu Pograli w bilard ![]() ...Nick zaśpiewał żonie piosenkę.. Chciał wyraźić jej to co czuje.. w głębi serca mając wyrzuty sumienia nie mówiąc jej o Bridget Ten świat jest pełny zdumiewających rzeczy to prawda (Ooo-ooo-ooo-ooo.) Ale one nie miałyby znaczenia bez Ciebie
__________________
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|