|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 08.01.2006
Skąd: Dziwnowo
Wiek: 19
Płeć: Kobieta
Postów: 1,322
Reputacja: 26
|
Porządny Barney to jest we "Flintstonach"
![]() ![]() Ale ad rem. Ciekawe, kiedy znajdą denata (bo nie sądzę, by Fabian przeżył). W sumie to żałuję go tylko trochę, głównie ze względu na żonę i dzieci. Ja rozumiem, kryzys wieku średniego, ale żeby do tego stopnia zgłupieć... A Mia z Giną są do siebie dość podobne, można by pomyśleć, że jednak są spokrewnione Ogólnie, podoba mi się całość - wreszcie fajna macocha, no i postać Barneya jest, co tu dużo mówić, naprawdę barwna. Czekam na ciąg dalszy
|
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|