|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 24.11.2012
Płeć: Kobieta
Postów: 256
Reputacja: 10
|
Czas leci niemiłosiernie. Szczególnie wtedy kiedy jesteś szczęśliwy. Do ślubu został ostatni dzień, ostatni dzień tzw. wolności. Już rano odwiedził mnie Matt z koszykiem pełnym jedzenia.
-Jak się czujesz? Za pare godzin będziesz panią Smith-powiedział z entuzjazmem. -Świetnie-odpowiedziałam spoglądając na koszyk. -Aha. Więc idziemy to uczcić, mały piknik. Weź strój i idziemy-odrzekł. ![]() Kiedy znaleźliśmy się na plaży śmiechom nie było końca. Mieliśmy pełno tematów do rozmów. ![]() Jak za dawnych czasów badaliśmy piasek, jak się tu znalazł i kto go sprowadził na ziemię. Oczywiście żartem. ![]() Następnie poszliśmy popływać w morzu. Topiliśmy siebie nawzajem i wyławialiśmy piasek śmiejąc się przy tym na całą plaże. Ludzie pokazywali na nas palcami. ![]() -Ej, nie chlap, bo się utopię. Nie żartuje! ![]() Następnie przenieśliśmy się na koc. Nie wiedziałam, że Matt robi takie dobre jedzenie. I tak większość zjadły nam mrówki, które przychodziły stadami. ![]() Tej nocy nie mogłam spać, dlatego nad ranem zerwałam się z łóżka. Nie wierzyłam, że za parę godzin będę Molly Smith. Założę śnieżnobiałą suknię, welon. Na moim palcu zabłyśnie obrączka, już zawsze z Loganem będziemy razem. Oczywiście zjadłam pożywne śniadanie, by nie obyło się jakimś zatruciem w tak ważny dzień. ![]() Kiedy wszyscy dotarliśmy na miejsce, podszedł do mnie Matt. Był w niebieskim sweterku, wyglądał przezabawnie. -Wspaniale wyglądasz-skomplementował. -Ty też, pasuję ci niebieski-odparłam. ![]() -Oj mała-zaczęliśmy się przytulać.-Jeszcze niedawno robiłaś w pieluchy. -Kto to mówi, jesteś o dwa lata starszy. ![]() Zaczęła się ceremonia, nagle stres zniknął, liczył się tylko on. ![]() ![]() O dziwo, nawet Matt był zadowolony i nam gratulował. ![]() Wszyscy świetnie się bawiliśmy. Byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie. ![]() ![]() -I jak samopoczucie?-zapytał Matt. -Wspaniale-odparłam cały czas się uśmiechając. -Jeszcze raz gratuluje-powiedział i przytulił, zupełnie inaczej niż wcześniej, czułam jego bliskość. ![]() Oczywiście wcale nie był to koniec wesela. Impreza trwała w najlepsze. ![]() Matt wcale nie próżnował. Podrywał wszystkie panie, które były na weselu. ![]() Mattowi i jego koledze zachciało się nagle zażyć kąpieli w morzu. Za dużo alkoholu. ![]() Czas na noc poślubną. ![]() ![]() ![]() Bonus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
I waited for you ... Ostatnio edytowane przez Misiaa12 : 06.01.2013 - 14:26 |
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|