|
|
#25 |
|
Zarejestrowany: 10.06.2012
Wiek: 31
Płeć: Kobieta
Postów: 519
Reputacja: 22
|
Dziękuję kochani za komentarze i zapraszam na więcej. Bardzo się cieszę że mam jakichś czytelników
CZĘŚĆ V - Przemek, chciałbyś zostać moim chłopakiem - Elizabeth nie mogła dłużej czekać aż on ją o to zapyta więc zrobiła to sama - Tak - odpowiedział chłopak, po czym pocałował dziewczynę ![]() Elizabeth urządziła przyjęcie. Wydawanie przyjęć stało się jej hobby. Tym razem na przyjęciu byli specjalni goście, a mianowicie rodzina Przemka. - Witaj Elizabeth, miło Cię wreszcie poznać - Witam również i proszę się rozgościć - Elizabeth przywitała ojca chłopaka, czuła się przy tym nieswojo, ogarniała ją obca aura. Mimo to polubiła ojca Przemka ![]() Teraz czas na mamusię.. Okazało się że obie bardzo lubiły pichcenie w kuchni,wymieniły się przepisami. Jednak matka Przemka była chyba trochę nie ufna ![]() Więc Elizabeth postanowiła bliżej poznać Elthona, ojca Przemka ![]() Tej nocy Eliza zaproponowała chłopakowi nocleg. Rano po śniadaniu ![]() .. zaproponowała aby razem zamieszkali - Przemek, co Ty na to abyśmy poznali się bliżej i zamieszkali z sobą? Moglibyśmy zobaczyć czy pasujemy do siebie - Bardzo bym chciał, ale czuję się trochę dziwnie wprowadzając się do dziewczyny - Przecież nie przeniesiemy się do Ciebie, do Twoich rodziców Ostatecznie Przemek wprowadził się do Elizabeth ![]() ![]() Emma coraz bardziej lubiła chłopaka swojej pani ![]() Elizabeth upiekła ciasto dyniowe po czym zaprosiła siostrę Przemka aby lepiej ją poznać. Klementyna nie mogła przyjść na przyjęcie, diabeł jeden wie co robiła ![]() Zjedli po kawałeczku ciasta. - Mam nadzieję że smakowało, szczerze powiedziawszy robiłam to pierwszy raz - Tak, jak dla mnie było pycha. Nie wiem jak Przemek, jemu trudno dogodzić - Hymm, ja tu jestem, mogłabyś kochana siostrzyczko poczekać aż wyjdę Przemek poszedł pobiegać, a dziewczyny kontynuowały rozmowę ![]() - Jak w szkole? Wybierasz się na studniówkę? Znalazłaś jakiegoś przystojniachę? - Nie wybieram się. Moim zdaniem to głupota - Elizabeth była ogromnie zdziwiona tym co usłyszała - Dlaczego? Studniówka jest całkiem fajna, sama chciałbym pójsć na nią jeszcze raz - A z kim byłaś? - No cóż, tak wyszło że szłam z ... koleżanką - Nie gadaj? Na prawdę? Nie było Ci wstyd? - Nie, dlaczego miałoby być? Wiele dziewczyn i chłopaków było samych. Klementynka pomyślała chwilę.. - A inni nie uważali was za lesbijki? ![]() Obie się zaśmiały - Nie. Dużo by było tych lesbijek i gejów gdyby tak uważano Przemek wrócił - Ja to muszę się zbierać, bo zaraz moja zmiana się zaczyna. Miło było Cię poznać. Odwiedzaj nas jak najczęsciej - pożegnała się Elizaebth - To co tam ciekawego się dowiedziałaś? - spytał siostry Przemek - A tajemnica - odpowiedziała Klementynka po czym rozpoczęła bitwę na poduszki ![]() Klementyna poszła do domu około 19. Przemek postprzątał w domu ![]() a potem poćwiczył ![]() Gdy Elizabeth wróciła z pracy, oboje trochę się powygłupiali ![]() ![]() Następnego dnia Elizabeth coś straciła - Przemek, chcę być z Tobą z każdy możliwy sposób ![]() - Czy masz na myśli to co ja mam? ![]() Chwilę później, trzęśli łóżkiem aż się przesunęło
__________________
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|