|
|
#11 | |
|
Zarejestrowany: 10.07.2006
Skąd: ZG
Wiek: 32
Płeć: Kobieta
Postów: 406
Reputacja: 10
|
Cytat:
![]() Podczas gdy Annabelle i Jacob mieli swoje szczęśliwe chwile, ktoś im masakrował ogródek... ![]() ![]() Nowy domownik (imienia zapomniałam...)![]() ...oraz kolejny nowy domownik Jacob pojechał a tu taka niespodzianka.![]() Trzeba było do niego zadzwonić, zaprosić i powiadomić o sytuacji. Tak samo jak Annabelle, nie spodziewał się tego. ![]() Jednak przyjął to na klatę i zamieszkał z nią. ![]() Ponieważ mieli już kilku wspólnych znajomych, urządzili przyjęcie, co by nie siedzieć tak samotnie. ![]() Annabelle miała swoje humorki podczas ciąży... i nawet taniec z koleżanką Jacoba wywoływał u niej nie lada zazdrość. ![]() ![]() Jacob chcąc pokazać, że to Annabelle jest dla niego najważniejsza, wyprosił koleżankę. ![]() Annabelle była mu za to bardzo wdzięczna ![]() ![]() A dzidziuś był co raz bliżej... ![]() ![]() W nocy narodził się malutki Damon ![]() ![]() Para doszła do wniosku, że dla dobra małego najlepiej będzie, jeśli zostaną małżeństwem i stworzą prawdziwą rodzinę. ![]() Nie chcieli jednak rozgłosu. ![]() ![]() ![]() ![]() Cóż za miłość ![]() ![]() ![]() W Jacobie obudził się instynkt tacierzyński ![]() ![]() Annabelle nie miała nic przeciwko temu, by jej mąż się na niej pożywiał. Wręcz uwielbiała to i była szczęśliwa, że tak jest. ![]() Zabawy z pieskiem (ta mina Jacoba )![]() Czas leciał szybko... nim się obejrzeli, Damon miał urodziny. ![]()
|
|
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|