|
|
#6 |
|
Zarejestrowany: 17.09.2011
Skąd: Naddniestrze
Płeć: Kobieta
Postów: 2,338
Reputacja: 12
|
Pod tamtym odcinkiem tłum komentarzy widzę, a teraz łapcie odcinek 3.
Odcinek 3 - Zwykły dzień Denaturat, nie mając nic do roboty, idzie tam, gdzie chodzi zawsze. Na siłownię. Tym razem dla odmiany idzie boksować. ![]() Ale na tej siłowni znowu spotyka obiekt swoich utrapień, Elizę Pancakes. Niestety, nie posłuchała się jego rady i dalej kibicuje Legii Zatoczce. Denek decyduje się na pobicien Elizy. - Eh, dalej kibic Legii? Ja ci k..... dam kibicować Legii! Popamiętasz mnie! ![]() ![]() Denaturat swoim wyczynem zdobywa szacunek drugiej trenerki na siłowni, Genowefy Jeż, swoją drogą niezbyt atrakcyjnej. ![]() Grzybosława zmieniła fryzurę. ![]() W domu Izaak czyta książkę, ale nie może się skupić przez flirtującego Roberta z Macieją. - K...., oni nie mają co robić, tylko się podrywać! Dajcie spokój! ![]() Ela w sypialni je jakieś dziwne danie. - Może i dziwnie wygląda, ale jest smaczne. ![]() Wielki Wódz decyduje się dobudować mieszkańcom Domu mini siłownię na następnym piętrze. Pierwsza korzysta Grzybosława, bo Denaturat na siłowni. ![]() Izaak, próbując czytać książkę, zmienia miejsce siedzenia, myśląc, że w ten sposób uda mu się przeczytać książkę. Ale Macieja włącza pewien rodzaj śmiercionośnej muzyki - Maćka, wyłącz muzykę tego... Lenina, czy jak on tam się nazywa! - Nie zrobię tego, jak ci się nie podoba to idź do tej swojej biblioteki nudziarzu. ![]() Wściekły Izaak idzie do sąsiedniego pokoju napisać książkę dla dzieci pt. "50 twarzy Geja". Niestety tam spokojnie też nie może być przez Biedronia i Wyczesaną. - Ale wracając do tej książki... dam podobną okładkę i będzie bestseller, bo nikt się nie kapnie, że to książka dla dzieci jest! - myśli Izaak ![]() - No a wiesz, w końcu kupił/kupiła nam łóżko dwuosobowe. Wypróbujmy je! ![]() Po tym incydencie, Robert, Ela i Grzybosława idą na siłownię. Ela oczywiście zauważa ciemnoskórego, któremu od razu musi dowalić. - Ciemny, czemu jesteś taki brudny? ![]() I próbuje pobić Boba, niestety bezskutecznie, bo zna sztuki walki. W tle Grzybosława boksuje ![]() Na siłownie Robert gada sobie ze swoją ukochaną Niną, a Ela się dołącza. ![]() Następnego dnia Ela, Denaturat i Robert jedzą jajecznicę. ![]() Gdy tylko Denaturat poszedł, Ela daje z liścia Robertowi. ![]() - Jak ja nie cierpię smerfów! - myśli Robert ![]() Izaak sam je śniadanie.
__________________
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|