|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
LINKA>......urywasz w takich momentach że aż mnie ciarki przechodzą!! (tj,. w dobrych!) a ja piszę dalej.
odc. załóżmy że to odcinek 7. Kaja omal nie zemdlała. Przytuliła się gwałtownie do Marcina. Angelina jakby została wcięta w życie rodziny - poszła do swojego pokoju i zaczęła płakać,. - Angel płacze - powiedziała zapłakana Kaja i poszła do pokoju małej. Spośród stosiku zabwek dobiegało głośne chlipanie. - Angelinko??- zapytała mama (kaja) i wzięła ją na ręce. - Tak mamusiu? - zapytala dziewczynka wtulając się w bluzkę matki. - Pamiętasz babcię??- zapytała Bez ogródek Kaja. - Tak. Była dla mnie baradzo dobra. - odparła dziewczynka tarmosząc za warkocz lalkę. - Ale jej już nie zobaczysz....- powiedziała Kaja.....więcej nie mogła powiedzieć. Wkrótce do pokoju przyszedł Marcin i pocieszał zanoszącą się płaczem córeczkę. Wróciła Caroline. - Kaja?? Co się stało?? Coś z Angel??- spytała siostra klękając przed Kają. - Nie......gorzej.....mama zmarła. - Po tej wieści Caroline wybuchnęła płaczem. Załatwiły wszystkie formalności związane z pogrzebem oraz zwolnieniem kilkudniowym z pracy. Dwa dni później W otoczce paparazzich Kaja i Marcin, ubrani na czarno popychali smętnie wózek w kierunku kościółka. Caroline była bardzio smutna. Beatka siedziała na ławce w kościele i pochlipywała w mankiet koszuli. Po pogrzebie wrócili do domu i urządzili małą stypę. Dzieci ułozyły się do spania a rodzice oglądali zdjęcia i wspominali babcię i mamę Kaja po kilku dniach musiała wrócić do pracy. I tak po tygodniu nagrywała ten film aż w końcu trafił on na ekrany film. Akcje po pogrzebie i śmierci były o wiele mniej dynamiczne. Ewelina Klisza zniżyła jej pensję aż do 4500$ za złą grę. Wkrótce było coraz mniej zamówień na filmy z jej udziałem, za to jej piosenki hulały w wytwórniach i rozgłośniach. Jej prszebój "Rock in the dance" oraz "kai-Tango" święciły triumfy. Angelina obchodziła właśnie 4 urodzinki, dostała masę prezentów. Marcin zgłosił się na casting do SimDebiut i kilka miesięcy później zagrał w filmie "samo simżycie" Angelina już umiała pływać, Kaja cierpliwie oduczała ją od wózka, smoczka, ssania palca i maskotek, stan Beatki natomiast drastycznie sie pogorszył. - Nie ma dnia w którym nie byłloby w naszym domu tragedii - powiedziała a raczej mruknęła zła Caroline sadzając Beatkę na wózku inwalidzkim. - Caroline nie tylko ty i Beacia macie gorsze dni. Sorry, telefon - krzyknęła wściekła Kaja. - Pani Kaja? - spytała Klisza. -Tak....co macie kolejną odmowę??- zapytała dziewczyna do słuchawki. - Nie właśnie chcemy nagrać kolejny pani teledysk i film. Teledysk do piosenki "Tu es Kaitutu" a film "w pustyni i simcity". - Kaję zatkało. Ze szczęscia zakwiczała. Nie wiedziała co się za tym kryje. |
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|