|
|
#8 |
|
Guest
Postów: n/a
|
A ja próbuję i próbuję, ale nie mogę zrobić nic więcej niż prosić o życie ukochanej osoby (to jest takie zabawne
). A ja tak chce no nie wiem chociaż porozmawiać :\ . A może to musi umrzec jakiś emeryt, który ma wysokie aspiracje i wtedy ktoś musi się odpręzyć, ale to taka długa droga do celu (chodzi oto aby dojść do szczęśliwego emeryta to jest ta długa droga), a mi się niechce. Jak już ktoś osiągnie nawet jakąś rozmowę z nim to niech odrazu pisze to musi być ciekawe.
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|