|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Hm. Całkiem nieźle ci wychodzi "dramatyzowanie" ... nie... inaczej. Żal po śmierci Marka. Nawet realistyczne te rozmyślania Marty.
Jedno zdanie "(...)rozpłakaną mamę(...)" mi nie pasuje. Powinno być: -zapłakaną mamę lub -mamę, która rozpłakała się, gdy weszłam. Coraz lepiej, lepiej, lepiej! W 10 odcinku będzie cud, miód i orzeszki
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|