|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 08.06.2011
Skąd: G*****
Wiek: 34
Płeć: Kobieta
Postów: 187
Reputacja: 10
|
wow nie było mnie sporo czasu, a tu tylu nowych opowieści
nie skomentuje żadnej bo miałam do czytania chyba z 7 stron więc dużo ![]() wiem, że na tą rodzinę nikt nie czekał ale jak nie miałam neta to grałam ah no co zrobić jak bezrobocie w Polsce ![]() Hastings Poprzednie losy: klik klik klik Pamięta ktoś Alison i Petera? Z arabem Waflem i yorkiem Psotką? Tak więc Alison i Peter wybrali się na basen ![]() Peter postanowił trochę zadbać o żonkę ![]() ![]() Ta z wdzięczności wskoczyła mu w ramiona ![]() ![]() I zawody w pływaniu kto wygrał? Nie pamiętam ![]() ![]() Alison i Psotka te czarne kropki to pchły :[![]() Mała kąpiel na pchły i Psotka pozbyła się nie chcianych lokatorów ![]() ![]() A to kolejny bezpański pies tym razem nawet ładny ![]() ![]() Ale zniszczył mi gazetę ![]() ![]() Psotka postanowiła poznać przybysza ![]() ![]() Trochę się pobawić ![]() ![]() A gdy ten sobie poszedł Psotka sobie oglądała telewizję ![]() ![]() Alison została zaproszona do sąsiadów na imprezkę A więc szykowanko ![]() ![]() Czuły buziak mężusiowi ... i na imprezkę ![]() ![]() Nie było dzikiej imprezy ale przynajmniej miała z kim pogadać o ogrodnictwie ![]() ![]() Peter poszedł spać nie czekał na żonę Psotka mu potowarzyszyła ![]() ![]() No to komenda "daj głos" ![]() Peterowi szło lepiej niż Psotce Wył jak rasowy psiak ![]() ![]() Miałam jednego gnoma konia i mam już dwa cudem Wafel sobie poszedł liznąć ![]() ![]() Peter i Alison musieli zaznać wiejskiego życia nawet od erotycznej strony ![]() ![]() Psotka przynosi gazetę swojemu panu kochany psiak :*![]() No to męczymy Psotkę dalej. Komenda "daj łapę" ![]() ![]() Alison zakochała się w dzikim koniu... niestety bez wzajemności. ![]() Peter nadal podrywa Alison ( ehhh żeby mój facet taki był romantyczny )![]() Mały (jak na razie) ogródek Alison... Nie ma to jak pogadać do pomidora w słoneczny dzień po śniadaniu ![]() ![]() I w końcu ognista poręcz zdobyta ha ha ha![]() Alison i jej "turlaj się" ![]() ![]() Alison kupiła sobie loda rożek ![]() ![]() Ale pycha... ![]() Sierota... Nie ! Ali z ziemi się nie podnosi ... ahh... ![]() Psotka znalazła nowe ulubione miejsce ![]() ![]() Alison i pieszczochy z Psotką wiem, że york nie pasuje na wsi ale Psotka jest wyjątkowa ![]() ![]() Peter wykopał staw przy domu i łowi ryby wszyscy zadowoleni, Peter ma gdzie łowić, Alison ma rybę na obiad, a zwierzaki piją ze stawu ![]() ![]() Ja tam jestem tolerancyjna... Rozumiem wszystko... Ale czyścić konia w kuchni?! To lekka przesada... w dodatku wejść, wszedł... ale wyjść to już drzwi przeszkadzały :/ musiałam ścianę zburzyć ![]() ![]() czekają na was jeszcze zaległe losy Newtonów
__________________
Starość nie radość, młodość nie wieczność ale SIMY FOREVER!!! Moja Rodzina Newton ma już 25 simów a co robię poza graniem w The Sims 3? oto mój blog http://justynamakeup.blogspot.com/
|
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 09.04.2009
Wiek: 44
Płeć: Kobieta
Postów: 4,282
Reputacja: 10
|
Justyna0307, w ogóle coś ostatnio zanikła moda na komentowanie cudzych zdjęć
No trudno. Przyznam się szczerze, że nie pamiętam Twojej rodziny, ale mają ładne zwierzaki. Szkoda, że nie ma normalnych yorków, tylko takie krótkowłose, no ale nie można mieć wszystkiego... ![]() Rodzina Martinez z Appaloosa Plains... Do gry wkracza nowa zawodniczka... Berenika jakostam. Powiedzmy, że Wiktor chodził z nią do podstawówki, ale potem wyjechała do szkoły z internatem... Teraz wróciła i znajomość się odnowiła... Janinka poszła na imprezkę do sąsiadów, a Wiktor miał zostać by powitać Berenikę... Ojej, dobrze, że Janinka tego nie widzi... ![]() ![]() ![]() Ma się czasami takie wrażenie, że zna się kogoś od baaardzo dawna... No ale nawet to pewnych rzeczy nie usprawiedliwia... Wiktor zasłużył na opinię "nieprzyzwoity"... Trudno się z tym nie zgodzić... ![]() ![]() No i stało się... Janinka poszła w kąt. Płakało biedactwo, ale tak to jest, jak się ktoś wdaje w romans z pracodawcą... Janinka nie chce zrezygnować z pracy. Kto inny zagwarantuje jej nieśmiertelność, wieczną młodość i wiecznie pełne paski potrzeb? Tymczasem Wiktor poprosił Berenikę o rękę... Powiedziała tak... ![]() No i czas na ślub... Do ślubu pojechali wysłużonym Gackiem.... ![]() Zabawne, ale prowizorki często wytrzymują najdłużej. Ten prowizoryczny park ślubów powstał na potrzeby małżeństwa rodziców Wiktora, o ile mnie pamięć nie myli. No i miałam zbudować coś solidniejszego, ale taaak mi się nie chce... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Temu emerytowi zablokowała się jakaś interakcja, ciągle rzucał płatki kwiatów, w końcu musiałam go zresetować, nie znam tego Sima, po prostu siedział w parku gdy Wiktor i Berenika brali ślub. ![]() Konsumpcja małżeństwa odbywa się w jacuzzi... ![]() Wiktor i jego pomysły... ![]() Kometa jest śliczna... ![]() |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|