|
|
#7 |
|
Zarejestrowany: 09.12.2008
Skąd: moje własne Idaho
Płeć: Kobieta
Postów: 1,035
Reputacja: 11
|
Ja też skomentuję, no bo jakby inaczej :>
Bryła mi się podoba, no ale ja zawsze podkreślam, że lubię takie proste budynki, bardziej niż cuda na kiju, a zwłaszcza te dzisiejsze dziwne moderny. Za najbardziej udany uważam oczywiście salon. Jest najbardziej przemyślany i dopracowany. Rzeczywiście rodzinny, na pierwszy rzut oka widać, że mieszka w tym domu para z dzieckiem. Bardzo podoba mi się również łazienka, wzbudziła mój zachwyt już przy pierwszym obejrzeniu. A co mi się nie podoba - właściwie wszystko to, co zostało już wyżej napisane - wszędobylska cegła - tego nie mogę ścierpieć Może gdyby jej nie było na zewnątrz, to wrażenie byłoby inne, ale w tym wypadku uważam ją już za przesadę, zwłaszcza w sypialni. I kiepskie to usprawiedliwienie, że ją lubisz Kuchnia - lodówka nie pasuje mi do mebli, razi brak firanek, puste blaty i te płytki na podłodze... Szukałabym też krzeseł bardziej zbliżonych barwą do stołu. Kuchnia podoba mi się najmniej z całego domu. Sypialnia - dodałabym lampkę nocną, a usunęła maszynę do szycia, bo średnio mi pasuje do takiego pomieszczenia. A w pokoju dziecinnym zdecydowanie brak zabawek. Gdyby nie tapeta, to nie powiedziałabym nawet, że to pokój dziecka.Nie licząc tych szczegółów powyżej, dom bardzo mi się podoba. Ja go przede wszystkim widzę w zupełnie innych barwach, na pewno zdecydowanie jaśniejszych, bo te ciemne są nieco przytłaczające i takie hmm... ciężkie? Poza tym, nie ma się czego przyczepić. ![]() 8/10 |
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|