|
|
#11 |
|
Moderatorka Emerytka
Zarejestrowany: 12.12.2007
Skąd: Million miles away
Płeć: Kobieta
Postów: 5,673
Reputacja: 53
|
Irbis, zauważ, że są tacy gracze, który lubią tworzyć duże rodziny - jak tu się obejść bez małych dzieci? Skoro w 2004 roku simsy stały się grą "pokoleniową", gdzie obserwujemy sima w każdym stadium jego rozwoju, to raczej OCZYWISTYM się wydawało, że jeszcze to rozbudują (chciałam jeszcze bardziej rozbudowanych grup wiekowych, np. przedszkolaki i dzieci w wieku 10-14). Jak widać twórcy mają zgoła inną koncepcję i nie rozumiem, co w "rodzinnej" grze było złego
Tak się zachwycają storytellingiem - no gdzie tu storytelling, skoro simowa rodzina jest niepełna? DLA MNIE to nie jest drobiazg. Uwielbiam simowe maluszki i nie wyobrażam sobie gry bez nich. Co do basenów, wszyscy już znacie moje zdanie na ich temat Store w TS3 jest dla mnie o wiele uczciwszą zagrywką, bo nie publikują tam "oczywistych rzeczy". Są to naprawdę dodatki, bez których można się obejść a gra się nadal fajnie. Zdzierstwo to jedno, ale wredota (zwana też u mnie jako s***********o - pozdrawiam Libby! ;]) to drugie i tak JA określam brak tych "podstaw". Zresztą widać, że mamy zupełnie inne zdanie. Ja też Ci się dziwię, że nadal jesteś tak zachwycona tą grą i nie przeszkadza Ci to zdzierstwo - jak je nazywasz - ze strony EA. Jeszcze coś - o ile mnie pamięć nie myli, EA jako przedsiębiorstwo jest wydawcą simsów od samego początku. |
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|