|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 19.11.2011
Skąd: zTęCzOwEjDoLiNy
Płeć: Kobieta
Postów: 288
Reputacja: 10
|
@Shotshe- Joel i Juliet to dalekie kuzyństwo: ich dziatkowie byli ciotecznymi bracmi
Sama kiedyś chodziłam ze swoim dalekim kuzynem ( no ale my nawet nie wiedzielismy z początku,ze jestesmy spokrewnieni )@Eyvee- ej no...Felixowi dużo do pedała,ha ha widze,że zdania są podzielone.Może z czasem zrobię ranking,który z panów ma większe szanse u Juliet,a może...wrzuce kogos trzeciego ![]() Edit: Wklejam dziś narazie ostatnią porcje zdjęć,bo skończył się urlop,trzeba wracać do pracy i obowiązków więc nie wiem kiedy znów będe miałą czas zagrać w TS3. Stworzyłam sobie czołówke mojej historyjki ![]() ![]() 1.http://forum.thesims.pl/showpost.php...postcount=1897 Juliet postanowiła narazie odpocząć od obu panów i przyłorzyć się do pracy. W jednej w swych roli: ![]() Oraz poznać jakieś przyjaciółki bo niestety Kati nie nadawała się na kumpele.Ze znalezieniem koleżanki nie było problemu bo Juliet miała dar przyciągania do siebie miłych ludzi. Jednym z nich była Molly,ktora zaczynała stawiać pierwsze kroki w branży telewizyjnej. Juliet stałą się dla niej guru a ona świetnym słuchaczem w sprawach sercowych Juliet. Pewnego dnia gdy dziewczyny gadały sobie przy kawie Molly stwierdziłą,ze przyjaciółka nie powinna maskowac swego uczucia do kuzyna tylko mu je wyjawic. ![]() Juliet po lekkim wahaniu przyznałą jej racje.W sumie jakby Joel jej nie kochał to nie byłby taki romantyczny wobec niej. Postanowiła więc go odwiedzić w pracy.Niestety nie zastała chłopaka tylko jakąś ładną blondynkę,która wyjaśniła jej,że Joel jest na tygodniowym kursie BHP. ![]() ![]() Juliet troche posmutniałą. Wyszła ze straży i skierowała się prosto do pracy. Trafiła akurat na zakończenie zdjęć do filmu w którym grał Felix. Gdy wszyscy się rozeszli podeszła do niego by wytłumaczyć dlaczego uciekłą wtedy z dyskoteki. Mężczyzna obrzucił ją jednak znuzonym spojrzeniem i wydarł się,by wreszcie się od niego odczepiła bo on już ma dość nachalnych aktoreczek. ![]() Juliet oniemiała. Czemu on sie tak zachował? Wtedy w galerii był taki miły a teraz? Humor całkowiecie się jej zepsół i podczas kręcenia zdjęć do własnego filmu niechcący zniszczyłą dekoracje Co za wstyd... Wróciła do domu w podłym nastroju.Ledwo jednak zamkneła drzwi za sobą,zzadzwonił dzwonek. ![]() -Felix? A co ty tutaj robisz? -zdziwiła się gdy zobaczyła gwiazdora z bukietem kwiatów w dłoni -Chciałem cię przeprosić za moje zachowanie na planie. To było specjalnie.Nie chce by paparazzi albo ktoś z ekipy myślał,że coś nas łączy. Nie chce by cię atakowano czy obsmarowywano w gazetach. Jestes jak delikatny kwiatuszek,którego te szmatłąwce zechcą zdeptac by tylko osiągnąc cel. Wybacz mi maleńka.-odparł czule dotykając jej policzka ![]() Juliet nie wiedziałą co odpowiedziec.Wystraszyła się,że Felix potraktuje jak przejsciową zabawke,a on jednak się troszczył o nią. Chciała mu powiedzięc,że nie szkodzi,że wybacza,ale on wtedy przygarnął ją do siebie i zaczął całowac. ![]() Ten pocałunek w niczym nie przypominał pocałunków Joel'a,które były czułe i delikatne.Felix całował namiętnie i łapczywie jakby chciał pokazać swoją dominacje. Juliet aż zakręciło sie w głowie z rozkoszy. Jednak nastepnego dnia żałowała tego,że tak łątwo uległa Felixowi.Przecież to Joel zajmował pierwsze miejsce w jej sercu. Przez cały tydzień postanowiła unikać gwiazdora myśląc co powinna powiedzieć kuzynowi.Oczywiście musi się przyznać mu do tego co zaszło między nią a Felixem bo zaufanie to podstawa. W weekend postanowił odwiedzić kuzyna. Gdy nikt nie odpowiadał na pukanie sama weszła do środka bo drzwi były otwarte i skierowała się wprost do pokoju chłopaka.To co zobaczyłą spowodowało,że łzy zaszkliły jej oczy. Joel całował się z tą blondynką z pracy,a gdy ją zobaczył odskoczył natychmiast od kochanki. -Juliet to nie to co myslisz.... ![]() ![]() Ale ona juz go nie słuchała.Wybiegłą z domu i popędziłą przed siebie. Długo kręciła się po mieście,aż zrobiło się naprawde póżno,więc postanowiła wrócić do domu. ![]() Przed drzwiami czekał na nią Felix. ![]() -Maleńka a co to nie odbiera się telefonów i unika mnie? -Wybacz,jakos nie miałam czasu i nastroju... -Oj,to zaraz poprawimy ci nastrój-zachichotał i przyciągnął ją do siebie obsypując jej usta i szyję pocałunkami. Juliet próbowałą się bronic,bo naprawde nie miała nastroju do pieszczot bo tym co zobaczyłą.Niestety nie miała też sił sie bardzo bronić więc poddała się Felixowi. ![]() Nawet nie pamiętałą kiedy znależli się w pokoju Kati( która naszczęście wyjechałą ze znajomymi na weekend do Francji),a co ciekawsze w jej łózku . Felix całował ją dziko i namiętnie powoli ściągając z niej ubrania.-Felix proszę cię... -Ciiii maleńka,pragnę cię. Pierwszy raz spotkałem kobiete,która tak na mnie działa.Jesteś taka inna od tych wszystkich napuszonych aktorek. Taka miła,naturalna,czuła...-przerwał jej całując jej usta.Juliet czułą się dziwnie.Było jej zarazem niezrecznie i błogo.Czuła,że w tej chwili gotowa jest zrobić wszystko.Gdy Felix zaczął ściągac z niej bielizne,coś ją drgneło. -Felix ja nigdy... -Spokojnie,będe delikatny kwiatuszku ![]() Nic już nie mówiła,tylko poddała się jego pocałunkom.Jak obiecał tak też się zachował. Juliet po wszystkim czułą się cudownie,szczególnie gdy ja przytulał i szeptał czułe słówka.Niestety z nadejsciem ranka musiał zbierac się do pracy. Gdy wyszedł Juliet ogarneła się i zaczeła rozmyślać. Czy jednak to Felix był jej przeznaczony? Czy Joel naprawde okazał sie tym gorszym,dwulicowym? Czuła jak serce ma rozdarte na dwoje...
Ostatnio edytowane przez M3Lcik : 09.01.2012 - 12:32 |
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|