|
|
#11 | ||
|
Supermoderator
Zarejestrowany: 15.03.2012
Skąd: Mój pokój.
Wiek: 33
Płeć: Kobieta
Postów: 3,269
Reputacja: 27
|
Ujmę to tak: uwielbiam happy endy
![]() naprawdę super, że Gustaw i Anizja się odnaleźli, ale jak tak nagle facet wyszedł z kuchni, bo poznaniu tożsamości dziewczyny to na mojej twarzy pojawiła się jakże wymowna mina pt: "WTF?" Ale każdy ma swoje sposoby na radzenie sobie z niespodziewanym odnalezieniem swojej pierwszej miłości ![]() Ale wszystko dobre co się dobrze kończy. Cytat:
Mimo, że to raczej naturalna kolej rzeczy to trochę mnie to rozczarowało. Ale skoro i tak się ślubem skończyło, to nie mam żalu ![]() Cytat:
![]() A Marcelinka jest po prostu urocza ![]() Co do drugiej historii.. Marceli się nie popisał Trochę mi tu Sylwanem zaleciało, kiedy ten nie chciał wziąć odpowiedzialności za Minę i Gustawa :/ Ciekawe co chłopak wymyśli, żeby się wywinąć od zmieniania pieluch.. A ta Juliana też za mądra nie jest. Ma już jedno dziecko na wychowaniu i pakuje się w przygodne romanse, a później płacz, że kolejny dzieciak w drodze. No poważnie..Za to Cyprian to naprawdę sympatyczny koleś i fajnie, że po śmierci żony znalazł sobie kogoś z kim (mam nadzieję!) spędzi resztę swojego życia. Ale to simsy, tu wszystko jest możliwe ![]() 5 lat OJSG to jest coś Podziwiam
__________________
Mam łopatę.
|
||
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|