|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
to nie jest żaden problem przecież! On nie jest ojcem córki twojej simki tak? Czyli mimo ślubu nie jest z nią spokrewniony, nie przekazywał jej genów. A adoptowane dziecko trafiło już gdy byli małżeństwem wiec to także jego dziecko. W relacjach z córką simki i tak pewnie bedzie miał tylko obejmij przyjaznie i pocałuj-rodzinny pocałunek.
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|