|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 09.01.2004
Skąd: Pudełko po chińszczyźnie
Wiek: 36
Postów: 437
Reputacja: 10
|
O tak, mnie też to wkurza. Prawie do końca czerwony pęcherz a malcowi 1/30 umiejętności się nabija. A najgorsze że potem trzeba wynieść z nocniczka co zostało - przeszkadza jak kodami zaniżam dziecko pęcherz bo zwykle sim nie zdąży wynieść i wrócić ;]
Nie znosze nabijać punktów ostatnich bo to wiekami trwa. Nie lubię też zakopywania dziur po tych [ocenzurowano ] bezpańskich psach co mi się w kwaitkach tarzają i zaniżają wartość ogrodu.Irytuje też trochę jak się gra simem bez kodów i chce się dom rozbudować - auć, stawianie po jednej ścianie dziennie ... Ale ostatnio wolę bez kodów, jakoś przyjemniej sie gra! I wiecie na co jeszcze ponarzekam? A na stare simy. Nie lubię grać starymi simami. No po prostu. Zazwyczaj zabijam Insiminatorem albo odmładzam ^^"
__________________
nie wiem kiedy będzie koniec świata, ale na pewno go przegapię. All hail the hypnotoad! |
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|