|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 16.07.2012
Skąd: gdzie diabeł mówi dobranoc
Płeć: Mężczyzna
Postów: 313
Reputacja: 10
|
Nadchodzi alpherainn!
Liv - podziwiam Cię za to, jak umiejętnie grasz w swoim Nieznanowie. Potrafisz fajnie grać, a poza tym opowiadać! Masz niezwykle rozwinięte rodzinki i to bardzo mi się podoba. Lubię patrzeć na ogromne drzewa genealogiczne Bardzo fajna historia. Czytał wcześniej poprzednią część opowiadania, tylko na początku nie mogłem zrozumieć który to Sylwan a który Tobiasz, w sensie który jest mężem Miny Bardzo ciekawy zwrot akcji, a reakcja Gustawa była jak najbardziej normalna. Podoba mi się ta rozmowa przez telefon, taki początek kolejnego odcinka? Pozdrawiam
__________________
Det brinner i bröstet, varje gång, varje gång du ser på mig.
Det brister i rösten varje gång, varje gång jag säger ditt namn. |
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|